Pytanie o początek – arché

Każdy mit głosi ludzki los, wyraża pierwotne, a zarazem nieodwołalne jego doświadczenie. Mit wie wszystko tak, jakby był, zanim powstał człowiek i zanim zaczął się człowieczy los.

/Ubara-Tutu/

„W mitologii – tak samo zresztą, jak w archaicznej filozofii greckiej – na pierwszym miejscu nie stoi bynajmniej pytanie, lecz bezpośrednie, bez zadawania sobie pytań, sięgnięcie do archai, ugruntowanie jako spontaniczne cofnięcie się do gruntu, do podwalin, do prapodstawy.
[…] Tam, gdzie filozof przebijałby się z mozołem przez otaczający go świat zjawiskowy, by powiedzieć, co  naprawdę jest, tam mitolog, opowiadacz mitów, cofa się do praczasów, by opowiedzieć, co było pierwotne. Pradawność znaczy dla niego tyle co prawdziwość.”

/Karl Kerenyi „Czym jest mitologia” Twórczość nr 2, 1973/

/Perun/

„Filozofia zaczyna się wraz z postawieniem pytania. Mit nie pyta i mitu nie można zapytywać o nic. Mit nie zakłada rozdwojenia na podmiot i przedmiot, na pytającego i to, co zapytywane. Rodzi się wtedy, gdy istnieje jeszcze owa jednorodna sytuacja pierwotna, w której zacierają się wszelkie kontury i w której budzi się niepokój raczej aniżeli zdziwienie.

Zdziwienie jest naturalną sytuacją zapytywania. To dlatego Platon widział w nim początek filozofii. Zdziwienie polega na tym, że widzimy, iż jest tak, choć mogłoby być inaczej, iż coś jest, choć mogłoby nie być. Możliwość zdziwienia wynika więc z faktu jakiegoś  tak  i możliwości   nie. Możliwością pytania jest możliwość dwojakiej odpowiedzi, a raczej dwu odpowiedzi wykluczających się nawzajem.

Autentyczne pytanie jest aktem odwagi. Jest wyzwaniem rzuconym rzeczywistości – i mitowi zarazem. Jest zakwestionowaniem  ‚prawdziwości’  sytuacji pierwotnej. W pytaniu wyraża się szczególnie  ‚nie  przyjmowanie  do   wiadomości’. Pytanie stanowi pierwsze przełamanie konieczności. Warunkiem pytania jest podwójna wolność: wolność widzenia i wzięcia pod uwagę możliwości bycia inaczej (co jest także warunkiem zdziwienia) – i wolność samego sformułowania pytania (które mogłoby zostać nie sformułowane i działać jako źródło nieuświadomionego niepokoju), warunkująca z kolei możność   rzucenia   go rzeczywistości, a w tym rzucenia się samego człowieka przed oblicze   niewiadomego. Oto początek drogi, która w ten sposób zostaje odkryta. Trzeba być wolnym, by wstąpić na nią.”

/Władysław Stróżewski „Istnienie i sens” Znak, Kraków 1994/

Zatem: w filozofii, owszem, pierwszym pytaniem jest pytanie o arché, lecz przed pytaniem o początek był mit.

/Dażbóg/

„Wyobraźmy sobie punkt, który miałby być początkiem. Okaże się, że zawsze jest do pomyślenia punkt poprzedzający go, a więc będący bardziej początkowym.
Wyobraźmy sobie jakąkolwiek określoną zasadę – podłoże. Okaże się, że zawsze można bronić czegoś innego jako bardziej podstawowego niż ona. Dlaczego tak się dzieje?”

/Wł. Stróżewski jw./

/Aszerah, żona Jahwe/

 

Tagged , ,